Byłyśmy wtedy na rowerach, stąd te czerwone plamy na moim ryjku i ramionach.
Piękny wianuszek by Magdalenka i ta epicka wymiana zdań.
Oh, później grałyśmy w karty i "jedz to" też nas rozbawiło.
Ale nie umiem rysować drzew więc pominę komiks o tym. Wybaczcie.
Upsi, Karol była z nami tylko nic wtedy nie mówiła. Więc oznaczam jako by była na komiksie,
wiem mam dziwaczne zasady oznaczania osób :(
wiem mam dziwaczne zasady oznaczania osób :(




Wariatki <3
OdpowiedzUsuńWszędzie ta fizyka xd
OdpowiedzUsuń