Jeszcze raz wracam na Mazury z obrazkami, nie dla tego że tu mi się nie podoba czy coś, bo jest super i mam mnóstwo pomysłów, ale nie mam poinstalowanych programów do rysuneczków, dlatego biednie.
Balonik z helem. Aw! Uwielbiam takie ;3
Osiołek mój, a dla Tomeczka kaczuszka.
O rany, nie mogę oddychać ze śmiechu. Po prostu nie mogę!!
I męczę się tak, że aż nie chce mi się pływać popołudniu, bo o 10, windsurfing. Kto pozwolił na wstawanie przed 9 na wakacjach? Że muszę sobie odsypiać w dzień.

No tak, taki trochę kichasty rysuneczek, ale no nie potrafię wykrzesać nic innego.
Robimy sobie tak zimno w pokoju że śpię pod kołdrą, no oczywiście nie taką jakąś grubą czy coś, ale jednak kołdra to kołdra. ;x
Spaliło mnie na plecach mimo smarowanie się filtrem 50, no rzesz !
Oglądanie filmów idzie nam, bardzo źle. A poziom horrorów osiąga lekkie dno.
Ale i tak jest mega :)
Tuń ustawia dźwięki budzika, a Tom słucha brzydkiej muzyki.
Łops, nic nowego.
A i czytam Grę, no idzie mi dosyć wolno, przy każdej scenie zatrzymuję się i przypominam sobie bohaterów z serialu, dzisiaj nawet jeszcze raz oglądnęłam sobie pierwszy odcinek pierwszego sezonu i kurcze jak sobie tak na nich patrzyłam to zmienili się do 3 sezonu- nie tylko charakterem ;o




Oj Aga - przeciez windsurfing o 10 jest w sam raz
OdpowiedzUsuń